• Aktualności
  • Alaska'10
  • O mnie
  • Relacje
  • Media
  • Sprzęt
  • Kontakt

Spot - satelitarny komunikator

PostDateIconniedziela, 11 grudnia 2011 08:16


Musieliście wezwać pomoc z miejsca gdzie nie było zasięgu na telefonie komórkowym? Mam nadzieje, że nie, zresztą taka sytuacja w Polsce to raczej tylko teoria - operatorzy komórkowi pokrywają zasięgiem prawie 100% terytorium naszego kraju. Podobną sytuacje mamy prawie w całej Europie, ale jeśli wyjedziecie poza nasz kontynent sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Nawet w tak cywilizowanym kraju jak Kanada czy USA w niewielu miejscach poza miastami i głównymi drogami będziecie mieli zasięg. Dlatego organizując wyprawę na Alaskę musieliśmy znaleźć inną metodę łączności ze światem zewnętrznym niż telefon. Wykonałem szybkie rozpoznania na sieci szukając 'taniego' ale pewnego rozwiązania .

Więcej… Dodaj komentarz
 

Jaki namiot na wypady trekkingowe?

PostDateIconśroda, 07 grudnia 2011 22:47

Zakup dobrego namiotu na wypady turystyczne z plecakiem nie jest zadaniem łatwym. Podstawowym problemem jest to, że pojawia się wiele sprzecznych wymagań bo chcemy kupić jak najlżejszy namiot jednak taki który jest nieprzemakalny, łatwo do rozstawienia i miał jak najwięcej miejsca…no i oczywiście mieścił się w naszym zwykle małym budżecie i jak te cechy pogodzić? Moim zdaniem przy zakupie trzeba ustalić co jest cechą naprawdę istotną a co cechą drugorzędną. Na moim przykładzie opowiem wam jak wybierałem namiot, który aktualnie używam.

 

Więcej… Dodaj komentarz
 

Spot - czyli satelitarny sms

PostDateIconsobota, 10 lipca 2010 09:02

W ostatnich dniach podjęliśmy decyzje o zakupie Spot'a, jest to skrzyżowanie GPS'a z urządzeniem wysyłającym SMS'y przez satelitę. Przy odrobinie szczęścia używane urządzenie można kupić za 50-60$ do tego trzeba dokupić roczny abonament za 80$. Urządzenie pozwalający wysyłać trzy rodzaje wiadomości  Ok - czyli informujące o tym, że posiadać jeszcze żyje, Help - informacja do znajomych, że coś się stało i oczekujemy pomocy od nich oraz komunikat SOS powodujący wysłanie prośby o ratunek do służb ratowniczych. Urządzenie działa praktycznie na wszystkich kontynentach (poza Antarktydą). Mamy nadzieje, że nie będziemy musieli wysyłać komunikatu z prośbą o pomoc natomiast urządzenie pozwoli nam poinformować ludzi od awionetki, że doszliśmy na miejsce i że czekamy na transport. Wszystkich zainteresowanych działaniem tego urządzenia zapraszam na stronę SPOT. Swoją drogą prawdopodobnie po zakończeniu wypadu będziemy wypożyczać to urządzenie tak żeby się zwróciło.

P.S 12.07.2009  - staliśmy się posiadaczami tego urządzenia. Jak dobrze pójdzie pierwsze testy za trzy tygodnie.

Dodaj komentarz
 

Podziękowania dla sklepu Horyzont

PostDateIconsobota, 10 lipca 2010 08:21

Chcielibyśmy podziękować załodze sklepu Horyzont w Gdańsku za umożliwienie zakupu sprzętu ze zniżką na naszą wyprawę na Alaskę. Dzięki tym zakupom staliśmy się posiadaczami między innymi bluzek z Polar Strecha firmy Kwark oraz bielizny szybkoschnącej.

Dodaj komentarz
 

Jak to wygląda z myciem i praniem

PostDateIconczwartek, 08 lipca 2010 23:11

Przy okazji wyprawy na Alaskę pojawiają się pytania a jak tam będzie wyglądała sprawa mycia i prania. Ostatnio znalazłem film na YouTube który porusza ten temat , mówiąc dokładniej dotyczy prania skarpetek :) Miłego oglądania FILM

Dodaj komentarz
 

Mapy topograficzne

PostDateIconniedziela, 06 czerwca 2010 14:32

Tydzień temu dotarły do mnie mapy topograficzne niezbędne na wyjazd na Alaskę. Rozłożyłem je na podłodze i zacząłem analizowań planowany szlak , z całą pewnością będzie to najbardziej wymagający wypad jaki miałem (no może pomijając zimowe wypady pod namiot). Dystans jest naprawdę spory, całe szczęście w połowie drogi w celu uzupełnienia jedzenia będziemy mieli spotkanie z firmą, która organizuje nam transport lotniczy, tak więc w przypadku złej pogody albo innych trudności będzie można zrobić ewakuacje.

Dodaj komentarz
 

Niezbyt dobra wiadomość

PostDateIconśroda, 21 kwietnia 2010 14:38

Po konsultacjach z ekipą, która w zeszłym roku przeszła naszą trasę okazało się, że raczej będziemy zmuszeni zrobić depozyt jedzenia w połowie drogi (w dolinie Bremner). Po prostu waga plecaka z jedzeniem i paliwem do kuchenki  na 16dni przekraczałaby wszystkie możliwe limity, z moich wyliczeń bardzo optymistycznych plecak ważyłby min. 25kg. Niestety taki scenariusz oznacza potrzebę wykupienia dodatkowego lotu do doliny Bremner. Prawdopodobnie po przyjechaniu na miejsce podejmiemy decyzje czy ten lot będzie niezbędny.

Dodaj komentarz
 
Więcej artykułów…
  • Podłoga na namiotu
  • Niedźwedzie grizzli
  • Powiało grozą
  • Słów kilka o parku Wrangell-Św.Eliasza

<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 4

Wyprawy
  • Alaska 2010
  • Vancouver Island 2010
  • Lycian Way 2009
  • Wenezuela 2006
Sponsorzy
Reklama
Reklama
Reklama
Facebook Like Button
Linki
  • Mój blog - Szymic Life
  • Andrzej Muszyński
  • Motosyberia

Copyright © 2009 Michal Szymanski.
All Rights Reserved.

Designed by HS Joomla Templates.